GLAMOUR.PL

BLOG GLAMOUR.PL

Jesteśmy online

Piperyna – przyjaciółka szczupłej sylwetki

Piperyna – przyjaciółka szczupłej sylwetki

Życie na wiecznej diecie to zmora wielu z nas. Zastanawiałaś się kiedyś, jaką przyjemność sprawiłoby Ci jedzenie, gdybyś nie musiała martwić się kaloriami? Okazuje się, że natura potrafi zaskoczyć. Na straży idealnej sylwetki staje piperyna!

Idą święta, czas suto zastawionych stołów. Która z nas potrafi oprzeć się świątecznym wypiekom i pysznym, tradycyjnym potrawom? Pogodzić świąteczne łakomstwo z zachowaniem szczupłej sylwetki to nie lada wyzwanie. Zwłaszcza, że kilka dni później mamy zamiar wskoczyć w seksowne, obcisłe sukienki i zachwycić wszystkich podczas sylwestrowej nocy. Na ratunek naszym płaskim brzuchom i ponętnym sylwetkom przychodzi... piperyna!

 

Czarnego pieprzu używasz niemal codziennie, przyprawiasz nim potrawy, wydobywasz ich smak. A czy miałaś świadomość, że jeden z jego składników jest świetnym wspomagaczem odchudzania? Zewnętrzna warstwa pieprzu to cenny składnik blokujący powstawanie nowych komórek tłuszczowych. To właśnie piperyna odpowiada za ostry smak popularnej przyprawy - podnosi temperaturę ciała (charakterystyczne uczucie gorąca po zjedzeniu czegoś pikantnego) oraz przyspiesza metabolizm. Oznacza to, że częste spożywanie piperyny pomoże Ci zachować smukłe ciało bez morderczych diet. Niestety, pieprz używany przez każdą w nas w kuchni to za mało, by skutecznie schudnąć. Sekret tkwi w samej piperynie – wierzchniej warstwie pieprzu. Na szczęście na rynku pojawia się coraz więcej preparatów ze sproszkowaną piperyną. Im większe jej stężenie w preparacie, tym bardziej satysfakcjonujących efektów możesz się spodziewać.

 

Indyjscy medycy wykorzystywali piperynę do leczenia dolegliwości żołądkowych i bólu rozmaitego pochodzenia. Dziś każda z nas może przekonać się o jej dobroczynnym działaniu. Szukając dla siebie preparatu z piperyną, zwróć uwagę, by jej stężenie było jak najwyższe. Obecnie rekordowym stężeniem jest 95% piperyny - w preparacie Piperine Forte. Korzystajmy z właściwości piperyny, a nasze sylwetki odwdzięczą nam się jędrnymi udami, szczupłą talią i gładką skórą bez cellulitu!

133KOMENTARZE
Tagi:

Dodaj komentarz

System antyspamowy.

Żeby dodać komentarz zaznacz kolory: niebieski pomarańczowy
Wyślij

KOMENTARZE (133)

Sonia

Ja stosowałam Piperine Burner i jestem bardzo zadowolona z efektów, schudłam w sumie 15 kg w 3 miesiące

Paula

Piperyna nie pomogła mi schudnąć. Zastosowałam dietę Karolci i udało mi się pozbyć 10 kg. Bardzo ważne są regularne posiłki. Zdrowe odżywianie i ruch to podstawa. Jem dużo ryb i warzyw. Zamiast słodyczy sięgam po owoce i orzechy. Sporo jeżdżę na rowerze, dużo spaceruję i efekty widoczne :)

yula

Zgadzam sie - piperyna na odchudzanie jest super! Ja biorę w tabletkach Piperine Max i efekt jest super - w talii i biodrach straciłam już 5 cm (po 2 miesiącach kuracji). :)

lilka

głośno ostatnio o tym składniku. Zamówiłam sobie wstępnie kurację piperine max na 3 miesiące - zobaczymy

Olga

Produkt jest nic nie wart, jak wszystkie suplementy diety. Wywaliłam 50 zł w błoto. Piperyna miała działać przy zdrowej diecie, ale pomagać przy siedzącym trybie życia. Tymczasem był przy 4 pigułach/dzień, jedynie skutek uboczny w postaci silnego pieczenia w żołądku, nawet gdy produkt był przyjmowany w trakcie posiłku. Utyłam!!! przestałam brać ten szajs. Zaczęłam biegać, pieczenie od którego tylko byłam bardziej głodna, minęło i od razu zaczęłam tracić na wadze.

Produkt jest nic nie wart, jak wszystkie suplementy diety. Wywaliłam 50 zł w błoto. Piperyna miała działać przy zdrowej diecie, ale pomagać przy siedzącym trybie życia. Tymczasem był przy 4 pigułach/dzień, jedynie skutek uboczny w postaci silnego pieczenia w żołądku, nawet gdy produkt był przyjmowany w trakcie posiłku. Utyłam!!! przestałam brać ten szajs. Zaczęłam biegać, pieczenie od którego tylko byłam bardziej głodna, minęło i od razu zaczęłam tracić na wadze.

Produkt jest nic nie wart, jak wszystkie suplementy diety. Wywaliłam 50 zł w błoto. Piperyna miała działać przy zdrowej diecie, ale pomagać przy siedzącym trybie życia. Tymczasem był przy 4 pigułach/dzień, jedynie skutek uboczny w postaci silnego pieczenia w żołądku, nawet gdy produkt był przyjmowany w trakcie posiłku. Utyłam!!! przestałam brać ten szajs. Zaczęłam biegać, pieczenie od którego tylko byłam bardziej głodna, minęło i od razu zaczęłam tracić na wadze.

Produkt jest nic nie wart, jak wszystkie suplementy diety. Wywaliłam 50 zł w błoto. Piperyna miała działać przy zdrowej diecie, ale pomagać przy siedzącym trybie życia. Tymczasem był przy 4 pigułach/dzień, jedynie skutek uboczny w postaci silnego pieczenia w żołądku, nawet gdy produkt był przyjmowany w trakcie posiłku. Utyłam!!! przestałam brać ten szajs. Zaczęłam biegać, pieczenie od którego tylko byłam bardziej głodna, minęło i od razu zaczęłam tracić na wadze.

Pierwsza strona1-2-3-4-5-6Ostatnia strona

O mnie

Nasze wydarzenia, relacje, konkursy, recenzje, rekomendacje i dużo dużo więcej!

Miesięcznik Glamour dostępny już na tabletach i smartfonach

AUTORZY

NAJPOPULARNIEJSZE

Złote łańcuszki gwiazd

Złote łańcuszki gwiazd

Delikatne, cienkie, złote, z niewielkimi zawieszkami! Zobaczcie naszyjniki, które pokochały gwiazdy!

REGULAMINY AKCJI

Wyniki konkursów